sobota, 4 kwietnia 2015

Kobo hightlither i matt bronzing & contouring powder


 Hej kochani! Przyszłam do was dziś z dwoma,  dość nowymi produktami w mojej kosmetyczce, które skradły moje serce. Z resztą sama firma Kobo od jakiegoś czasu cały czas mnie zaskakuje swoją jakością. I muszę przyznać moja kolekcja ich kosmetyków  powiększa się za każdym razem jak jestem w Naturze.

Bez zbędnego gadania, przechodzimy do produktów. Jako pierwszy omówię rozświetlasz

Producent o produkcie :

Puder zapewnia rozświetloną i pełną blasku cerę.
Delikatnie połyskuje tworząc świetlisty, subtelny efekt na twarzy, szyi i dekolcie.  
Formuła zawierająca olej marula odżywia skórę i sprawia, że staje się delikatna.
Trwały i bardzo wydajny.
WAGA 10 g.


  Jest dostępny w dwóch kolorach: 
- 309 GOLDEN LIGHT
-310 MOONLIGHT
 Źródło: http://www.koboprofessional.pl

Moja recenzja bedzie dotyczyć  koloru 310 MOONLIGHT

Jeśli chodzi o moonlight to muszę przyznać, że byłam zaskoczona tym produktem, daje piękną tafle, pięknie się błyszczy, daje subtelny efekt. Jest trwały efekt się utrzymuje kilka godzin. I co najważniejsze przynajmniej dla mnie nie ma drobinek które albo się kocha w tego typu produktach lub nienawidzi, dla mnie one są dopuszczalne ale tylko na wieczór, a nie do makijażu codziennego wiec Kobo na wielki + ! I przyznaje dość długo szukałam hightlithera który będzie kosztować milionów jak Mary-Lou, będzie dobrej jakości i będzie spełniał moje oczekiwania.  I kobo spełnia moje oczekiwania, długo sie utrzymuje daje piękny efekt. Nic tylko nosić!

Teraz przyjedzmy do bronzera.  

Producent o produkcie mówi:

Matowy, brązujący puder w kamieniu nadaje skórze odcień naturalnej, zdrowej opalenizny.
Idealny do kreowania „cienia” na twarzy.
Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała.
Dostępny 2 odcienie. 
WAGA 10 g.

 Źródło: http://www.koboprofessional.pl

Również jest dostępny w dwóch odcieniach :
-308 SAHARA SAND
-311 NUBIAN DESERT

Posiadam  odcień 308 SAHARA SAND. 

Wielkim plusem tego produktu jest to, że nie ma odcienia pomarańczowego jak niektóre bronzery posiadają a ten jest brązowy z delikatną nutą szarości co imituje cienie jakie padają na naszą twarz dlatego sie nadaje do konturowania twarzy.  Ale uwaga można go przedobrzyć ale nałożenie transparentnego pudru powinno go rozjaśnić. Ja w takim wypadku używam pudru z Paese. Wiec to nie jest problem. 


Obra produkty świetnie sie rozprowadzają, są szybkie w użytkowaniu, nie posiadają drobinek i utrzymują sie cały dzień.  Wiec jak dla mnie Kobo jak najbardziej na + i to wielki!  Jeśli chodzi o cenę to oba kosztują koło 20 zł. Wiec przyznajmy, że to nie jest dużo za produkty które się sprawdzają.


Pozdrawiam K.

1 komentarz:

  1. hej:) z różnych przyczyn musiałam przenieść swojego bloga, w związku z tym http://madlenintheworldofchocolateandsweets.blogspot.ie/ jest teraz pod adresem https://intheworldofchocolateandsweets.wordpress.com/... zapraszam, jeśli dalej masz ochotę do mnie zaglądać:)
    madlen89
    teraz pod nazwą mollymadeline

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń