Posiadam 3 warianty tego produktu w zależności od tego na jaki zapach mam akurat w tej chwili ochotę.
W jasnym pojemniczku jest wersja uniwersalna, bezzapachowa. Zawiera ona wyciągi z plastra miodu i olejków roślinnych. Na ustach jest bezbarwny i zostawia warstwę ochronną. Poza ustami można go również używać przykładowo na nosie w czasie kataru.
Tender Care w czerwonym pojemniczku jest o zapachu wiśniowym i tak samo jak jego poprzednik, jest bezbarwny. I bardzo dobrze nawilża.
Brązowy Tender Care jest o zapachu bardzo wakacyjnym bo jest to kokos. Nie każdy lubi taki zapach, ale jak dla mnie jest świetny - szczególnie jeśli chcemy zatrzymać odrobinę lata na ustach :)
Powiem wam szczerze, z czystym sumieniem mogę wam te cuda polecić.Nie dość, że pięknie pachną, to naprawdę nawilżają usta i aż chce się je nosić cały czas.
Koszt jednego produktu to koło 25 zł, ale na promocji można trafić nawet 2 w cenie jednego.
Jednak uważam, że ten produkt jest wart swojej ceny spełnia wszystkie moje oczekiwania, jak również obietnice producenta. I naprawdę warto w niego zainwestować, szczególnie, że jest on bardzo wydajny.
Pozdrawiam, K.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz