Hej kochani! Przyszłam do was dziś z dwoma, dość nowymi produktami w mojej kosmetyczce, które skradły moje serce. Z resztą sama firma Kobo od jakiegoś czasu cały czas mnie zaskakuje swoją jakością. I muszę przyznać moja kolekcja ich kosmetyków powiększa się za każdym razem jak jestem w Naturze.
Bez zbędnego gadania, przechodzimy do produktów. Jako pierwszy omówię rozświetlasz
Producent o produkcie :
Puder zapewnia rozświetloną i pełną blasku cerę.
Formuła zawierająca olej marula odżywia skórę i sprawia, że staje się delikatna.
Trwały i bardzo wydajny.
WAGA 10 g.
Jest dostępny w dwóch kolorach:
- 309 GOLDEN LIGHT
-310 MOONLIGHT
Źródło: http://www.koboprofessional.pl
Moja recenzja bedzie dotyczyć koloru 310 MOONLIGHT
Jeśli chodzi o moonlight to muszę przyznać, że byłam zaskoczona tym produktem, daje piękną tafle, pięknie się błyszczy, daje subtelny efekt. Jest trwały efekt się utrzymuje kilka godzin. I co najważniejsze przynajmniej dla mnie nie ma drobinek które albo się kocha w tego typu produktach lub nienawidzi, dla mnie one są dopuszczalne ale tylko na wieczór, a nie do makijażu codziennego wiec Kobo na wielki + ! I przyznaje dość długo szukałam hightlithera który będzie kosztować milionów jak Mary-Lou, będzie dobrej jakości i będzie spełniał moje oczekiwania. I kobo spełnia moje oczekiwania, długo sie utrzymuje daje piękny efekt. Nic tylko nosić!
Teraz przyjedzmy do bronzera.
Producent o produkcie mówi:
Matowy, brązujący puder w kamieniu nadaje skórze odcień naturalnej, zdrowej opalenizny.
Idealny do kreowania „cienia” na twarzy.
Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała.
Dostępny 2 odcienie.
WAGA 10 g.
Źródło: http://www.koboprofessional.pl
Również jest dostępny w dwóch odcieniach :
-308 SAHARA SAND
-311 NUBIAN DESERT
Posiadam odcień 308 SAHARA SAND.
Wielkim plusem tego produktu jest to, że nie ma odcienia pomarańczowego jak niektóre bronzery posiadają a ten jest brązowy z delikatną nutą szarości co imituje cienie jakie padają na naszą twarz dlatego sie nadaje do konturowania twarzy. Ale uwaga można go przedobrzyć ale nałożenie transparentnego pudru powinno go rozjaśnić. Ja w takim wypadku używam pudru z Paese. Wiec to nie jest problem.
Obra produkty świetnie sie rozprowadzają, są szybkie w użytkowaniu, nie posiadają drobinek i utrzymują sie cały dzień. Wiec jak dla mnie Kobo jak najbardziej na + i to wielki! Jeśli chodzi o cenę to oba kosztują koło 20 zł. Wiec przyznajmy, że to nie jest dużo za produkty które się sprawdzają.
Pozdrawiam K.